Wielka Brytania to nadal jeden z najpopularniejszych kierunków emigracyjnych w naszym kraju. Wyspy stały się dla wielu Polaków symbolem łatwego zarobku i niekończących się możliwości, których nigdy nie będą mieć w Polsce. Czy to na pewno prawda? Oto 4 mity o życiu i pracy w Wielkiej Brytanii.

Anglicy są leniwi i nie chce im się pracować

W Polsce pracuje się zazwyczaj 8 godzin, w trakcie których mamy przerwę na spożycie posiłku. Jesteśmy przyzwyczajeni, że przez ten czas staramy się sumiennie pracować, a jeśli nie mamy nic do zrobienia to szukamy sobie jakiegokolwiek zajęcia.

Z tej perspektywy Anglik, który pracę zaczyna od wypicia porannej kawy, a potem ma parę przerw na papierosa i pogaduszki, rzeczywiście może wydawać się leniwy. To różnica kulturowa, którą ciężko jest na początku zrozumieć. Anglicy po prostu tak mają – dużo czasu pracy poświęcają na rozmowy, herbaty, papierosy. Taki etos pracy został im wpojony.

A co gdyby porównać Polaka pracującego ciągiem przez 8 godzin z Japończykiem, którego standardowy czas pracy wynosi około 14? Czy wtedy też uznalibyśmy się za leniwy naród?

Anglicy jedzą tylko fish and chips

Wspomniana ryba z frytkami to rzeczywiście jedno ze sztandarowych dań kuchni angielskiej. Podawane niemalże we wszystkich barach, dla Polaków może nie wydawać się zbyt kuszące. Przyzwyczajeni do naszej kuchni narodowej możemy przeżyć nie lada szok, przechodząc na dietę angielską.

Wbrew pozorom to nie ryba, a przede wszystkim pieczone mięsa w tradycyjnych sosach. Poza tym Anglicy lubują się w mrożonkach i jedzeniu na wynos, stąd też tak często wybierają kuchnie indyjską i chińską, nie stronią także od wszelkiej maści kebabów i gyrosów, które serwowane są w lokalach prowadzonych przez Turków czy Greków na rogu niemalże każdej ulicy.

Nie każdy może pracować w Anglii

Panuje przekonanie, że aby pracować w Wielkiej Brytanii należy płynnie mówić po angielsku. Z jednej strony jest to prawda, z drugiej totalny mit. Aby znaleźć pracę najważniejsze są chęci i zapał!

Oczywiście nie znajdziemy dobrze płatnej posady, jeśli nie rozumiemy ani słowa w obcym języku, ale możemy zacząć pracę na jakimś niszowym stanowisku, zaaklimatyzować się i rozpocząć naukę. To najszybszy kurs obcego języka – nieustanne obcowanie z nim i konieczność porozumienia się ze swoimi współpracownikami, którzy albo pochodzą z zupełnie innego kontynentu, albo ich rodzimym językiem jest właśnie angielski.

Anglicy nieustannie chodzą pijani

Wielka Brytania może kojarzyć się z piwem, trudno zaprzeczyć temu stereotypowi. Spożywa się go tutaj o wiele więcej niż w naszym rodzimym kraju, w którym dominują jednak mocniejsze trunki. Brytyjczycy pomimo swoich wad nie są jednak narodem pijącym najwięcej na świecie.

W spożywaniu piwa pokonują ich na przykład Austriacy czy Irlandczycy. Są 13 na liście krajów, które cechuje duże spożycie alkoholu. Nie jest to najniższe miejsce, ale nie znajdują się także w pierwszej dziesiątce. Jest to też różnica kulturowa, ponieważ w Anglii bardzo popularne i akceptowalne społecznie jest spędzanie wieczoru w barze ze znajomymi. Nie traktuje się tego jako pretekstu do całonocnej imprezy.

Sprawdź blog o życiu w UK.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.Required

Możesz użyć tych atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

You May Also Like to Read