Żywioł 2013 roku – Content marketing!

Marketing treści o którym mówi się głośno przynajmniej od połowy 2013 roku. Ukształtował zdecydowanie to jak działamy obecnie w marketingu internetowym: czym się kierujemy, na co stawiamy, jaki przekaz dajemy klientowi. Aby dobrze poruszać się w sferze contentu trzeba znać jego najważniejsze założenia. A jest ich kilka.

Marketing w dalszym ciągu oparty na autorytecie

Liczą się strony z wysokim PR. Miejsca, którym możemy zaufać. Im serwis wygląda lepiej, im cenniejsze treści zawiera tym większe prawdopodobieństwo, że to idealne źródło do czerpania wiedzy. Wirale dalej będą służyły zwiększeniu ruchu na stronie, jeśli jednak mają przynieść wymierne korzyści, powinny być wypełnione treścią przydatną, niosącą ciekawą informacje o produkcie, usłudze i technologiach.

Który dodatkowo czeka na wpływowych ludzi

Wpływowych w sensie budowania korelacji z ludźmi. Wpływ treści na to jak zachowuje się odbiorca pozwala sterować jego zachowaniem i buduje świadomość marki. Osoba czytająca nasz content czuje się zaangażowana w jego tworzenie i przekazywanie jej dalej. Oczywiście im dalej ją przekaże tym lepiej. Ale nie wierzmy, że efekt wykop od razu da dużego kopa naszej witrynie. z reguły większość zebranej wówczas publiczności już nigdy niej wraca.

Cieszących się nienaganną opinią

Treść musi być wysokiej jakości. Osoba, która ją tworzy musi zdawać sobie sprawę z tego jak surowi potrafią być potencjalni odbiorcy. Treści wysokiej jakości mogą się sprawdzić, niskiej tylko nam zaszkodzą.Nie twórzmy zatem 5 wpisów na siłę, tylko po to, by zwiększyć ilość treści na stronie. Napiszmy jeden cenny wpis, za który dostaniemy pochwałę.

Wytrwałością

Jeden wpis nie uczyni naszego serwisu contentowym mocarstwem. Dopiero systematycznie tworzone treści, pojawiające się w stałych odstępach czasu będą wysoko opiniowanym miejscem spotkań wielu klientów.

Elastycznością

Podchodźmy do budowania contentu mobilnie. Trendy się zmieniają. Nic zatem dziwnego w tym, że i treść musi być tworzona w oparciu o to, co obecnie jest na topie.

Przekazywanie treści nie przez firmy ale wydawców

Którzy jak wiadomo, cieszą się większą renomą i zaufaniem. Usługi publikowania treści na serwisach większych wydawców to większy koszt, ale szybszy efekt dotarcia do naszej witryny, zauważenia nas.

Content responsywny

Możliwy do odczytania na wielu urządzeniach. Ludzie czytają kiedy się nudzą. A nudzą się najczęściej w autobusach, pociągach i tramwajach, wtedy, gdy wracają z pracy do domu. Wówczas jedynym wyświetlaczem z jakiego korzystają jest ekran telefonu. Nic zatem dziwnego, że tylko komunika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.